Holakracja – narzędzie do transformacji w korporacjach   Podobno człowiek pracujący w korporacji codziennie tam umiera. Takie stwierdzenie  słyszałam ostatnio w radiu. Uśmiercana jest jego twórczość, samodzielność i indywidualny potencjał. A gdyby tak stworzyć model…

Jak wygląda przestrzeń naszych możliwości?   Na ile możemy być spójni, mieć poczucie sensu i czuć się spełnieni? Do rozmowy zaprosiłam Miłosza Brzezińskiego, jednego z najpopularniejszych i najbardziej lubianych konsultantów w zakresie efektywności osobistej i społecznego rozumienia…

Formuła Geniuszu, czyli jak wejść do tunelu spełnienia Taisja Laudy to niesamowita kobieta i jedna z najbardziej spójnych wewnętrznie osób jakie poznałam. Jest skutecznym Strategiem Spełnienia i Wizjonerką, założyła międzynarodową firmę TLnC – Certyfikowany Coaching/Consulting…

Marta Iwanowska – Polkowska lubi mówić o sobie, że jest towarzyszką. Od ponad 15 lat wspiera innych w odkrywaniu siebie, w rozwoju, w zmianie. Mówi, że towarzyszy swoim Klientom w procesie urzeczywistniania swojego JA. Wierzy, że każdy…

Przepis na książkę według Sylwii Boguckiej i Julii Kurylskiej-Ergin Składniki: – 1 kobieta-korpoludek, która jest racjonalistką i nie zawsze zgadza się z rzeczywistością – 1 kobieta-korpoludek-coachownica, która jest ewolucjonistką – 1kg poczucia humoru – spory…

Uważam, że jestem absolutną szczęściarą, że robię to co kocham i jeszcze ktoś mi za to chce płacić

Słuchając Igi Wijas, aż trudno uwierzyć, że opowiada o pracy.
Historia jej kariery to kalejdoskop ludzi, miejsc i wrażeń.
Część doświadczeń była pełna pozytywnych emocji, na przykałd podczas współpracy z UEFA przy Euro 2012, czasem było ekstremalnie trudno i stresująco, gdy jako studentka będąc PRowcem w parlamencie mierzyła się z konsekwencjami katastrofy smoleńskiej.
Teraz cieszy się upragnioną równowagą, która wcale nie oznacza monotoni.
Kluczową kompetencją społeczną według Igi jest umiejętność słuchania i uśmiech.

– Uśmiechem da się załatwić absolutnie wszystko –

Jeśli kwestionujesz, to również proponuj

 

Chcesz kwestionować i poddawać w wątpliwość cudze pomysły, projekty, rozwiązania. Nie zgadzasz się i przeszkadza Ci organizacja pracy w zespole, w którym pracujesz. Masz mieszane uczucia odnośnie nowych procedur.

Jeżeli chcesz to zakomunikować to przynieś ze sobą nowe rozwiązanie. Najlepiej kilka : – )

Zbrojąc się w arsenał stwierdzeń takich jak: bez sensu, niepotrzebne, kto to wymyślił, gdyby chociaż pogłębiasz swoją frustrację.

Postaw się w sytuacji osoby do której raporujesz i do której kierujesz takie komunikaty. Trudno jest przyjąć gołą krytykę.

Wychodząc z nowym pomysłem lub modyfikacją starego masz większe szanse, że nie odbijesz się od oporu i zniecierpliwienia.

 

 

O której kończysz pracę? Wtedy kiedy z niej wychodzisz?

Czy idziesz z nią do domu dźwigając w głowie wszystko czego nie udało ci się dzisiaj zrobić, albo uważasz, że można było zrobić lepiej?

O której zaczynasz pracę? W niedzielę wieczorem?

Zdarza Ci się czasem fantazjować, że chorujesz, tak żeby wreszcie bezkarnie, w usankcjonowany sposób zostać w domu i nic nie musieć robić?
Czy kiedykolwiek ktoś wynagrodził Cię za wszystkie godziny przepracowane poza godzinami pracy?
Dobrze się z tym czujesz?

Ja miałam w swoim zawodowym życiu kilka lat, w trakcie których prawie nie kończyłam pracy.
Moje marzenia się spełniły i trafiłam do szpitala, wreszcie mogłam spokojnie i bez poczucia winy odpocząć. Jednak biorąc pod uwagę całokształt tego rozwiązania, jego cienie i blaski, zdecydowanie bardziej wolę mój nowy sposób na zachowanie równowagi.